autor
Magda

Bezpieczna stylizacja na gorąco z akcesoriami od Remingtona – recenzja serii Advanced Colour Protect

Ile razy słyszałyśmy, że musimy ograniczać suszenie, kręcenie i prostowanie włosów, bo wysoka temperatura im szkodzi?

Ja sama nigdy nie podchodziłam do tego bardzo restrykcyjnie. Suszyłam włosy często, bo myję je zawsze rano przed wyjściem. I niestety odbiło się to na ich kondycji. Stały się cieńsze, suchsze i bardziej łamliwe. Z czasem zauważyłam też, że mam coraz więcej rozdwojonych końcówek.

Nie pomagały regenerujące maski do włosów i olejki, bo stylizacja termiczna mocno naruszyła wewnętrzne struktury i pozbawiła moje pasma nawilżenia.

Wiedziałam, że powinnam z tym skończyć, ale trudno odzwyczaić się od suszenia włosów, kiedy zawsze się to robiło. Pewnie wiele kobiet wie, o co mi chodzi, bo z badań wynika, że przeszło 80% kobiet używa suszarki do włosów codziennie lub raz na 2 dni. To bardzo często!

Już nie musimy się martwić o to, że stylizacja termiczna zniszczy nasze włosy. Potrzebujemy tylko suszarki, prostownicy i jednej z dwóch lokówek Remington Advanced Colour Protect.

Niby czemu akurat te akcesoria do stylizacji włosów Remington miałyby pomóc ograniczyć zniszczenia włosów? Przecież każda suszarka przesusza włosy, a każdą prostownicą można je przepalić.

Nie do końca… Remington Advanced Colour Protect to seria urządzeń, które wyposażono w inteligentne czujniki. Same dopasowują temperaturę tak, żeby nie uszkodzić włosów, ale zapewnić efektywne działanie. Mają więcej funkcji niż urządzenia, które mamy w większości domów. To, co je wyróżnia, to:

  • czujnik Colour Protect – określa optymalną dla danej osoby temperaturę, dzięki której włosy są chronione przed uszkodzeniami i blaknięciem;
  • powłoka z olejem Shea i filtrem UV – zawiera mikrocząsteczki odżywki do włosów, które nawilżają i pielęgnują włosy w trakcie ich suszenia lub stylizowania.

Pierwszy raz spotkałam się z takimi technologiami w zwykłych suszarkach lub lokówkach. To ogromny krok w kwestii ułatwiania naszych codziennych zmagań z włosami. Chcecie wiedzieć więcej o tych urządzeniach?

Suszarka do włosów Remington Advanced Colour Protect

W porównaniu ze wszystkimi wcześniejszymi suszarkami, które miałam, ta działa najlepiej. Nie puszy włosów i nie sprawia, że są po suszeniu bardziej szorstkie i widocznie przesuszone. Wręcz przeciwnie, tak gładkich, błyszczących i łatwych w rozczesaniu włosów to nie miałam po suszeniu chyba nigdy.

Jak to możliwe? Wszystko z uwagi na dodatkowy pierścień z olejem Shea i filtrem UV, a także czujnik Colour Protect. Takie cuda kryje w sobie z pozoru niczym niewyróżniająca się suszarka do włosów. Ma standardowy kształt, wymienne końcówki do prostowania włosów lub kręcenia (dyfuzor) i stonowane kolory.

Prostownica do włosów Remington Advanced Colour Protect

Utrzymana w takiej samej stylistyce prostownica (swoją drogą bardzo wygodna w użyciu) opiera swoje działanie na tej samej funkcji Colour Protect. Dopasowuje stopień nagrzania ceramicznych płytek tak, aby zapobiegać przedwczesnej utracie koloru z powodu stylizacji na gorąco.

Co ciekawe, również tutaj na płytkach zastosowano odżywkę z olejem Shea i filtrami UV, które uwalniają się w trakcie prostowania włosów.

Rzadko stosuję prostownicę, ale w tej jestem zauroczona. Jest lekka, naprawdę świetnie się trzyma, a do tego pozwala nie tylko prostować, ale też delikatnie kręcić włosy. Chociaż nie mam wielkich umiejętności, zrobiłam nią łagodne fale.

Lokówki do włosów Remington Advanced Colour Protect

Remington lokówki proponuje nam aż dwie. Jedna jest stożkowa, a druga z klipsem. Oczywiście obie mają ten sam czujnik Colour Protect i powłokę ceramiczną z dodatkiem odżywczych mikrocząsteczek oleju Shea i filtra UV. Dzięki temu chronią włosy w trakcie stylizacji.

Spróbowałam ostatnio, jak działają te urządzenia i jestem szczerze zaskoczona. Lokówka Remington Advanced Colour Protect nie przepala włosów i nie nagrzewa ich tak mocno, jak urządzenia, których używałam dotychczas. Łatwo uzyskać nią piękne, pełne blasku i elastyczne loki. Włosy nie tracą koloru, a nawet powiedziałabym, że staje się on bardziej intensywny.

Czy polecam tę serię akcesoriów?

Tak, o ile ktoś często suszy i stylizuje włosy. Jeśli po suszarkę sięgacie sporadycznie, to myślę, że wystarczy wam tańsze, zwykłe urządzenie. Natomiast dla osób takich, jak ja, które zniszczyły swoje włosy codziennym suszeniem w wysokich temperaturach, to jest mega dobre rozwiązanie! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *