autor
Magda

Jak pielęgnować dłonie zimą? Moje sposoby na suche i odmrożone dłonie

Dłonie są pokryte bardzo cienkim płaszczem lipidowym, dlatego łatwo się niszczą. Zagrażają im czynniki atmosferyczne (niskie temperatury, wiatr i centralne ogrzewanie) oraz kontakt z detergentami (płyny do zmywania naczyń, proszki do prania) i gorącą wodą. W konsekwencji skóra dłoni staje się szorstka i pęka, a paznokcie zaczynają się łamać. Jak pielęgnować dłonie zimą? Oto moje sposoby na suche i odmrożone dłonie.

Jak pielęgnować dłonie zimą?

  • Rękawiczki
    Skóra dłoni źle znosi nagłe zmiany temperatury, dlatego przed każdym, nawet najkrótszym wyjściem z domu, zakładam rękawiczki. Na duży mróz wybieram takie z jednym palcem, ponieważ pozostałe cztery grzeją się w nich nie tylko od ciepłej tkaniny, lecz także od siebie nawzajem. W przypadku wrażliwej skóry unikajcie rękawiczek z bardzo szorstkiej wełny, ponieważ może podrażniać.
  • Tłusty krem
    Przed dłuższym spacerem obowiązkowo smaruję dłonie kremem, zazwyczaj „zimowym”, ponieważ zawiera substancje wzmacniające naczynka i zapobiegające pierzchnięciu skóry oraz pozostawia film ochronny. Kiedy zapomnę go kupić, zastępuję go półtłustym lub tłustym krem do twarzy, który też daje radę.
  • Letnia woda
    Po powrocie do domu, nawet jeżeli moje dłonie są bardzo zmarznięte, nie wkładam ich pod gorącą wodę, bo to bardzo nieprzyjemne uczucie, które skutkuje pękaniem naczynek. Dlatego zaczynam od letniej i stopniowo zwiększam jej temperaturę.

Zimowy manicure krok po kroku

Mało kto wie, że manicure to wymóg nie tylko estetyczny, lecz także zdrowotny, ponieważ ranki, które powstają na skutek zadzierania się i pękania skórek bardzo łatwo zainfekować.

Aby wykonać manicure zimowy, potrzebuję:

  • miseczki napełnionej ciepłą wodą z mydłem,
  • drewnianego patyczka,
  • papierowego pilnika,
  • odżywki do paznokci.

Mój zimowy manicure krok po kroku

  1. Moczę paznokcie w wodzie z mydłem przez piętnaście minut.
  2. Bardzo delikatnie odsuwam skórki patyczkiem. Nie wycinam ich samodzielnie, bo boję się, że się skaleczę; ranka zrobiona niezdezynfekowanymi cążkami może przekształcić się w zastrzał.
  3. Piłuję czubki paznokci pilnikiem. Omijam boki, bo krawędź paznokcia odsunięta od skórek jest bardzo podatna na uszkodzenia.
  4. Odtłuszczam paznokcie spirytusem salicylowym lub zmywaczem do paznokci bez oliwki.
  5. Maluję paznokcie odżywką i nakładam lakier lub kończę na odżywce.

Moje sposoby na suche i odmrożone dłonie

Maść z witaminą A na suche i odmrożone dłonie

Mimo że staram się pielęgnować dłonie zimą najlepiej, jak potrafię, zdarza się, że z jakiegoś powodu nie założę rękawiczek lateksowych do sprzątania lub wyjdę na mróz bez ciepłych rękawiczek… Wtedy funduję dłoniom kurację regenerującą. W tym celu nakładam na nie odżywczą maskę do twarzy i pozostawiam na piętnaście minut. W tym czasie wcieram maskę w dłonie i paznokcie. Czasami, dla odmiany, smaruję dłonie tradycyjną maścią z witaminą A, która jest dostępna w każdej aptece. Zabieg na ciepło to kolejne ciekawe rozwiązanie; polega na podgrzaniu kremu do rąk w mikrofalówce i rozsmarowaniu go na dłoniach. Następnie owijam dłonie folią i zakładam rękawiczki z jednym palcem, które po kilku minutach zdejmuję.

Olejek DIY na suche i odmrożone dłonie

Przygotowuję ten olejek poprzez zmieszanie łyżki oleju z awokado, dwóch kropli olejku lawendowego i cytrynowego oraz dwóch łyżek cukru. Gotowy kosmetyk wcieram w skórę i płuczę ręce.

Maseczka nawilżająca DIY na suche i odmrożone dłonie

Mieszam półtorej łyżki zmielonych płatków owsianych, łyżkę oliwy z oliwek, łyżeczkę gliceryny, kilka kropli soku z cytryny i łyżeczkę ciepłej wody. Po zmieszaniu nakładam na dłonie na piętnaście minut, po czym zmywam ciepłą wodą.

Masaż na suche i odmrożone dłonie

Masaż dłoni, nawet domowy, poprawia krążenie i koloryt skóry. Zanim go rozpocznę, nakładam na dłonie sporą ilość kremu. Następnie siadam i opieram jedną dłoń na stole. Rozstawiam palce i wsuwam między nie palce drugiej ręki, po czym wykonuję ruch jak przy wkładaniu ciasnych rękawiczek. Masaż rozpoczynam od kciuka, a później po kolei odginam delikatnie każdy palec do góry. Kciukiem jednej ręki przesuwam po każdym palcu drugiej ‒ od paznokcia aż po nadgarstek. Energicznie uciskam kciukiem wewnętrzną stronę śródręcza.

Pielęgnacja dłoni zimą w pigułce

Codziennie po każdym myciu rąk dokładnie wycieram przestrzenie między palcami i nakładam w te okolice krem do rąk i paznokci. Przed wyjściem na dwór wsmarowuję w dłonie zimowy krem do rąk lub tłusty krem do twarzy. Z kolei wieczorem nakładam na nie grubą warstwę kremu i smaruję paznokcie oliwką. Raz w tygodniu robię sobie manicure, po czym nakładam krem na ciepło lub maseczkę odżywczą. Przynajmniej raz w miesiącu wykonuję peeling dłoni.

Tak wygląda moja zimowa pielęgnacja dłoni. A Wasza?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *