autor
Magda

Anastasia Beverly Hills, Dream Glow Kit – rozświetlacze, które uwielbiam!

Lubicie kosmetyki do makijażu od Anastasia Beverly Hills?

Ja raczej nie kieruję się przy wyborze marką. Mam jednak przyjaciółkę, która jest ogromną fanką kosmetyków Anastasia Beverly Hills – maluje się tylko produktami z logo tej marki i poleca je wszystkim wokół.

To właśnie od niej dostałam paletę rozświetlaczy Dream Glow Kit. To nowość, w której na pierwszy rzut oka nie wyszłabym z domu po zakupy. Dlaczego?

Paleta rozświetlaczy Dream Glow Kit

Początkowo myślałam, że rozświetlacze od Anastasia Beverly Hills nie sprawdzą się do codziennego makijażu. Zdecydowanie bardziej pasują do makijażu na sesję zdjęciową lub wybieg. Widziałabym je w magazynie modowym, reklamie, ewentualnie na Instagramie u beauty blogerki.

To paletka, w której królują naprawdę niespotykane kolory – żółte złoto, róż, błękit i fiolet nie pasują moim zdaniem do rozświetlacza. Zwłaszcza jeśli mają metaliczne wykończenie. Wtedy kompletnie nie wpisują się w moją wizję codziennego makijażu. A właśnie taka jest paleta Anastasia Beverly Hills Dream Glow Kit.

Wszystkie rozświetlacze z tej paletki mają kolorowe, mieniące się drobinki. To dzięki nim możliwe jest uzyskanie tak bardzo świetlistego, lustrzanego efektu. Intensywny kolor zmienia się w zależności od ilości światła, i to jest naprawdę piękne. Można poczuć się jak w blasku reflektorów.

Paleta Dream Glow Kit – kolory

W zestawie Anastasia Beverly Hills Dream Glow Kit znajdziemy aż sześć rozświetlaczy. To dużo, bo zazwyczaj są to dwa, maksymalnie trzy odcienie. W tym przypadku kolory są naprawdę zachwycające:

  • wish – perłowy rozświetlacz w kolorze jasnego brązu, ale przełamanego trochę fioletem (ma fioletowe drobinki) i odrobiną złota;
  • unicorn – bardzo słodki rozświetlacz w odcieniu dziewczęcego różu, z lawendowymi refleksami i drobinkami w kolorze różowym;
  • magic – stonowany (jak na tę paletę) rozświetlacz w chłodnym kolorze srebra z niebieskimi, złotymi, czerwonymi i różowym drobinami;
  • ethernal – bajkowy rozświetlacz w duochromowej odsłonie i pięknym lawendowym kolorze z niebieskimi refleksami;
  • sunshine – słoneczny rozświetlacz o bardzo intensywnym kolorze złota, które w świetle mieni się lawendowymi drobinkami;
  • regal – bazą jest tutaj rozświetlacz w kolorze różowego złota, ale mieniący się nie tylko różowymi, ale też złotymi i niebieskimi refleksami.

Formuła rozświetlaczy Dream Glow Kit

Kolory to jedno, ale ważna jest też formuła rozświetlacza. Te z paletki Anastasia Beverly Hills Dream Glow Kit są naprawdę cudownie napigmentowane. To bardzo wyraziste, bardzo mocne i bardzo połyskujące rozświetlacze, co daje spore pole do manewru (ale też może sprawiać problem, jeśli nie mamy odpowiednich umiejętności w robieniu makijażu). Po nałożeniu perfekcyjnie stapiają się ze skórą, dzięki czemu efekt jest trwały i nic się nie osypuje.

Za jakość naprawdę przyznaję tym rozświetlaczom najwyższe noty!

Anastasia Beverly Hills, Dream Glow Kit – efekt

Jestem zadowolona, że dostałam tę paletkę. Sama pewnie nigdy bym jej nie kupiła, bo jakoś nie po drodze mi z takimi bajkowymi, mieniącymi się kolorami. I żałowałabym, bo dziś rozświetlacze Dream Glow Kit są moimi ulubionymi.

Efekt można stopniować, aplikując rozświetlacze:

  • na sucho – kolory są wtedy mniej intensywne i łatwiej kontrolować ilość nakładanego rozświetlacza, żeby uzyskać efekt od naturalnego, przez imprezowy, aż po naprawdę wyrazisty;
  • na mokro – każdy kolor wygląda wówczas dwukrotnie mocniej niż przy nakładaniu na sucho, makijaż jest bardziej wyrazisty, a imponująco wyrazisty efekt raczej nie nadaje się na co dzień.

Podsumowanie

Nie polecę tej paletki każdemu, ale zachęcam, żebyście poszły do drogerii i sięgnęły po tester. Sprawdźcie, jak te kolory wyglądają na waszej skórze, bo może się okazać (jak u mnie), że jednak przekonacie się do takich odcieni.

Cena paletki Anastasia Beverly Hills Dream Glow Kit nie należy do niskich, ale moim zdaniem warto zainwestować. To jest jak z dobrymi perfumami, gdzie cena idzie w parze z jakością, więc opłaca się dokonać zakupu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *