autor
Magda

Ilu kosmetyków do makijażu NAPRAWDĘ potrzebujemy?

Hej kobiety:)

Ten post będzie smutnym rozrachunkiem z Waszą kosmetyczką, szafką w łazience i każdym miejscem, gdzie piętrzą się stosy produktów do makijażu. Fajnie się je kupuje, prawda? Poprawiają nastrój? Sama coś o tym wiem – przecież ten blog nie istnieje bez powodu. Ale z ręką na sercu mogę przysiąc, że większość tych kolorowych cudeniek w ogóle nie dostąpiła zaszczytu, by zwieńczyć mój codzienny makijaż. Niektóre produkty miałam na twarzy raz, inne WCIĄŻ czekają na tą fantastyczną okazję, która miałaby nadejść, by się nimi pomalować… Zgroza ogarnia. Wolę nie przeliczać ile pieniędzy utopiłam w tej kolorówce. Też tak macie? Może czas odchudzić kosmetyczkę? Ilu kosmetyków do makijażu tak na serio potrzebujemy? Garstki. Serio, garstki…a dokładnie czterech.

Kosmetyki do makijażu, które naprawdę są nam potrzebne:

1. Krem BB

DOBRY krem BB, który faktycznie zawiera wiele składników pielęgnacyjnych, a także wysoki filtr UV to prawdziwe błogosławieństwo. Niestety większość drogeryjnych produktów nie spełnia takiej roli, o jaką mi chodzi. Krem BB powinien nie tylko malować jak lekki podkład, od tego jest przecież…lekki podkład. Krem BB ma za zadanie ochraniać, pielęgnować i leczyć skórę. Jest dla niej „upiększającym protektorem” – to właśnie dlatego za najlepsze kremy BB uchodzą produkty koreańskie, które są rewelacyjnym panaceum na problemy skórne, a jednocześnie zapewniają jej doskonały wygląd.

Krem BB może być używany codziennie i nie zaszkodzi, ani nie podziała komedogennie. Dzięki niemu skóra nie starzeje się i nie jest przeciążona lub zmęczona tak, jak w przypadku codziennego stosowania podkładów tradycyjnych, pełnych talku, parabenów i ciężkich silikonów. BB zabezpieczają również przed zniszczeniem.

2. Podkład sypki – mineralny, ryżowy lub bambusowy

Delikatny, mineralny podkład to kolejny kosmetyk, który nie tylko matuje i nadaje satynowe wykończenie w makijażu – takie subtelne, z klasą, wyważone… Sypki podkład bez syntetyków również doskonale dba o skórę. Wiele kobiet, które szanują swoją skórę i jej potrzeby sięga wyłącznie po tradycyjny krem do twarzy (dopasowany do potrzeb skóry) oraz sypki puder. Przy odpowiedniej pielęgnacji Wasza skóra nie będzie potrzebowała niczego innego, by wyglądać zachwycająco.

Mineralne pudry są skomponowane ze składników, które mają bardzo korzystny wpływ na stan i kondycję skóry. Czy wiecie, że wszelkiego rodzaju kosmetyki mineralne stworzono dla osób po przeszczepach skóry, poparzeniach lub wszelkich innych urazach naskórka – nie tylko maskowały i korygowały wygląd takiej skóry, ale tez przyspieszały jej gojenie. Dziś my także możemy korzystać z tych dobrodziejstw.

3. Tusz do rzęs

No dobra: wszystkie to wiecie i nie odkryłam niczego nowego wrzucając go tu na listę. Dobry tusz do rzęs to błogosławieństwo. Czy wiecie jak wygląda makijaż twarzy bez pomalowanych rzęs? Jak dla mnie, to bardzo, bardzo niepokojąco 😉

Tusz do rzęs jest jak magiczna różdżka: pogłębia kolor tęczówki, natychmiast przemienia nas w jakiś cudne, eteryczne istoty o magnetyzującym spojrzeniu, pełne seksapilu i po prostu obezwładniające, pewne siebie, romantyczne, kipiące kobiecością. Coś w tym jest… Dlatego tusz do rzęs to musi być kosmetyk, którego jesteście pewne: taki, który nie tylko precyzyjnie maluje, ale również zapewni rzęsom nienaganny wygląd przez cały dzień. Nie osypie się, nie rozmaże, nie skleja rzęs i nie tworzy na nich ohydnych skrzepów. Najlepsze tusze do rzęs zawierają składniki pielęgnujące i odżywiające włoski – to właśnie takich szukajcie w drogeriach i sklepach internetowych.

4. Kredka do brwi

No cóż… nie wszystkich nas natura obdarzyła pięknymi brwiami, a przecież to właśnie one stanowią ramę i oprawę dla całej twarzy i nie ma nic gorszego, niż nienaturalne, karykaturalne, psujące całą oprawę oczu brwi. Kredka do brwi lub jakikolwiek inny produkt, który pomoże Wam je ujarzmić, ułożyć, nadać kształt – to na mojej liście wysoce wymagany produkt. Jeśli nie musicie ich dorysowywać (ja zazwyczaj niestety muszę domalować kilka włosków) to kupcie po prostu bezbarwny tusz do brwi. Maskara do brwi jest świetna dla wszystkich dziewczyn z grubymi, wyrazistymi łukami brwiowymi – ładnie stylizuje i układa niesforne włoski. Pamiętajcie też o znanej makijażystom zasadzie: im grubsze, mocniejsze brwi, tym młodsza wydaje się cała buzia 😉

To właśnie 4 najważniejsze produkty do makijażu. Oczywiście pomadkę ochronną traktuję jako pielęgnacyjny kosmetyk, a nie kolorówkę:)  Jeśli chcecie je uzupełnić o zaróżowione usta i policzki – wybierzcie ukochany kosmetyk stylistów, makijażystów i gwiazd Hollywood, czyli róż w płynie Benefit. Zabarwi on nie tylko Wasze usta – i to bardzo trwale, na wiele godzin, ale również zaróżowi policzki i sprawi, że Wasza cera będzie wyglądała świeżo i młodzieńczo.

Co sądzicie o TAKIM uszczupleniu kosmetyczki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *