autor
Magda

Jak przygotować stópki do lata? Moja pielęgnacja i pedicure

Cześć dziewczyny!

Nareszcie mamy lato! Wełniane skarpety, grube rajtuzy i ocieplane buty już dawno odstawiłam w kąt, a założyłam moje ulubione sandałki. Jednak buty nie będą ładnie wyglądały na nodze, jeśli ta nie będzie zadbana. Dlatego w dzisiejszym poście opiszę Wam, jak pielęgnuję stopy i jak robię pedicure.

Jak dbam o stopy?

Raz w tygodniu robię moim stópkom mini SPA. Do miski wlewam ciepłą wodę i dodaje mydło, płyn do kąpieli, olejek lub inny kosmetyk, który zmiękczy skórę. Czasami dodaję sól morską, eteryczne olejki, mleko, świeże owoce, suszone zioła lub kwiaty. Po około 30 minutach robię peeling. Używam drogeryjnych kosmetyków, pumeksu lub tarki. Wystarczą mi trzy minutki, aby usunąć zgrubiały naskórek i wygładzić pięty. Potem przychodzi czas na masaż. Uciskanie i ugniatanie stóp jest naprawdę relaksujące. Na koniec używam nawilżających maseczek lub kremów. Takie produkty powinny zawierać natłuszczające i odżywcze składniki, np. mocznik, witaminy, glicerynę. Zakładam bawełniane skarpetki i idę spać.

Mój pedicure

Pedicure robię co dwa tygodnie. Pazurki obcinam ostrymi cążkami, a potem opiłowuję na półokrągło i poleruję płytkę. Do piłowania paznokci stosuję szklane pilniczki, a do wygładzania ich powierzchni – pilniki tekturowe lub bloczki polerskie. Jak dbam o skórki? Nigdy ich nie obcinam, bo może wdać się zakażenie. Skórki odsuwam drewnianym patyczkiem lub nakładam na nie specjalistyczny preparat. Zanim pomaluję paznokcie, aplikuję odżywkę witaminową lub proteinową. Nie dość że dba o pazurki, to do tego chroni je przed odbarwieniami i spełnia zadania bazy – przedłuża trwałość lakieru. Tak przygotowane paznokcie nareszcie mogę pomalować.

Paznokcie maluję sama, a do kosmetyczki chodzę tylko wtedy, gdy czeka mnie jakaś impreza w plenerze. Na odżywkę aplikuję dwie warstwy lakieru, a potem top coat. Ten ostatni produkt chroni kolor przed odpryskiwaniem i blaknięciem, a płytkę paznokcia przed rozdwajaniem. Jakich kolorów używam? Nie sugeruję się żadnymi trendami, stosuję takie lakiery, na jakie mam ochotę. Czasami maluję paznokcie stóp na taki sam kolor jak paznokcie dłoni. Co jakiś czas rysuję szalone wzorki i przyklejam błyszczące dżety. A raz na dwa miesiące robię klasyczny francuski pedicure.

A jak Wy, dziewczyny, dbacie o stópki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *