autor
Magda
maska do włosów nanoil z algami morskimi

Nanoil maska do włosów z algami – najlepsza dieta dla moich włosów!

Hej kochani! <3

Nie będę Wam zabierać czasu wiele, przejdę od razu do meritum, dobrze? Konkretnie, bo o konkretnym działaniu i regeneracji włosów dziś opowiem. Od ponad miesiąca stosuję maskę do włosów z algami od Nanoil. To cudo jest! maseczka z tego co widzę w sieci bije rekordy popularności i  sprzedaje się jak świeże bułeczki. Dlaczego, jak działa? 

Nanoil Algae Hair Mask – morskie skarby dla włosów

Zniszczone włosy? Może morze i jego cenne algi, czyli superfood dla naszych komórek będą jak znalazł? Ktoś mądry pomyślał, że skoro algi mają tyle cennych pierwiastków odżywczych, to będą idealne nie tylko jako składnik diety, ale tez jako kosmetyk i nie mylił się. Włosy kochają moc alg i wszystkie cenne mikroelementy, które zawierają algi.

Algi wzmacniają strukturę włosów, oczywiście nawilżają, odżywiają, rewitalizują włosy.

Nanoil Algae Hair Mask – moc niespodzianek 

Oprócz alg maska ma jeszcze kilka rarytasów w składzie: .

  • Panthenol – wiadomo, że jest genialny w pielęgnacji włosów: rewitalizuje, dba o mega blask, wygładza i wzmacnia włosy.
  • Gliceryna – wzmacnia działanie pozostałych składników, zapobiega utracie nawilżenia ale także zapobiega przeproteinowaniu, puszeniu, doskonale dba o wygląd i kondycję włosów. 

Maska do włosów Nanoil – jak algi zmienią Waszą fryzurę?

Powiem Wam, co się stało u mnie:

  • Pasma się pięknie nawilżyły, przestały się puszyć, ale maska jest też na tyle lekka że nie przeciąża włosów, wiec to ideał do cienkich pasemek, bez objętości.
  • Włosy odbite od nasady, zwiększyła się ich objętość, nie są już jak przyklapnięte, żałosne strączki.
  • Włosy błyszczą jak po jakimś nabłyszczaczu czy żelatynie do włosów (to dzięki połączeniu gliceryny i panthenolu).
  • Włosy doskonale się układają, są miłe w dotyku i gładkie, nie mogę przestać ich dotykać.
  • Ech <3 No po prostu fajne są, jak po jakimś zabiegu witaminowym u fryzjera. Czuć, że są lepiej odżywione, łuski domknięte, nie niszczeją.

Maska do włosów z algami Nanoil – jak ją stosuję?

Moje włosy jakieś bardzo tragiczne nie były, ale zaczęły się przesuszać od połowy długości. Bałam się że jeszcze trochę i będę musiała sporo ich obciąć u fryzjera. Postanowiłam zafundować im rewitalizującą, nawilżającą kurację. Algi okazały się strzałem w 10.

Przez pierwsze dwa tygodnie robiłam maseczkę mniej więcej co 3 dni. Teraz jest to już tylko raz w tygodniu. Nakładam ją na umyte, wilgotne włosy, trzymam około 5 minut, spłukuję. Na wilgotne włosy po kąpieli nakładam jeszcze dosłownie 3-4 kropelki oleju arganowego (nomen omen też od Nanoil), żeby zabezpieczyć koce. Efekt wspaniały.

Maska do włosów Nanoil z algami – opinie, dostępność

Kochane, jeśli nie możecie się doczekać już żeby kupić to cudeńko, od razu wskakujcie na www.nanoil.pl. Ja kupiłam kilka ale na razie nie używam innych, bo chciałam dać Wam obiektywną recenzję tej jednej, algowej. Nanoil w tej wersji to jedna z moich najlepszych maseczek do włosów, z resztą nie tylko według mnie, bo ta maska zbiera doskonałe opinie w sieci, to jakieś algowe szaleństwo:) Może już znacie maseczki Nanoil? Jeśli stosowałyście którąś, koniecznie napiszcie jakie są efekty na Waszych włosach.

Miało być krótko, trochę jednak się rozpisałam, ale uwierzcie mi, mogłabym tak do rana się zachwycać, dlatego już lepiej sobie idę. Resztę z pewnością doczytacie na stronie Nanoil. Ciao!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *